W ubiegłą sobotę, tak jak przed rokiem, spotkaliśmy się w Rubinie. Przybyło nas około 50 osób, choć naprawdę nie przyszło mi do głowy aby frekwencję zliczyć. Cieszy bardzo fakt, że pojawiło się parę osób postronnych, tzn. spoza Szkoły i Stowarzyszenia. Pomimo tego, że obszar sprzątania nie był tak rozległy jak w ubiegłym roku (wówczas penetrowaliśmy też okołorubinowe laski i drogę do Żyglina) śmieci nazbierało się równie dużo. Nie było już co prawda żadnych samochodów (tak! ostatnio jeden był), ale telewizory i inne.
Pieczeniem wusztów i rozmowami zakończyliśmy akcję. Mam nadzieję, że do następnego roku uda zorganizować się w Rubinie kosz na śmieci. O co będziemy zabiegać. Może wtedy świadomość w narodzie wzrośnie. Tymczasem zapraszam do naszej galerii.
Pragniemy złożyć podziękowania nauczycielom SP1 za pomoc i opiekę nad załogą, p. Piotrowi Piełka za przygotowanie drzewa na ognisko, państwu Matysik za dzierżawę stolika. Również Urzędowi Miasta za dostarczenie worków i zorganizowanie wywozu.



